Codziennie widzę swoją twarz na ekranie – „Sztuka autoprezentacji i wystąpień publicznych” Przemysław Kutnyj, PWN 2020

Emblematory – OK. Fot. JGM W pandemii doświadczanie wzajemnych interakcji przez oglądanie siebie oraz innych na ekranach komputerów i urządzeń mobilnych stało się codziennością większości z nas. Już trudniej ukryć się podczas wykładu czy spotkania, nagle ze zdziwieniem zauważamy dziwne grymasy, pierwsze zmarszczki, szybciej się męczymy i dekoncentrujemy. Niejednokrotnie zastanawiamy się, co i jak, ja sam … Read more

Którędy do Yellowstone? i Daj gryza Aleksandry i Daniela Mizielińskich, Wydawnictwo Dwie Siostry 2020

Którędy do Yellowstone? Dzika podróż po parkach narodowych i Daj gryza. Smakowite historie o jedzeniu – te dość rozbudowane tytuły dwóch najnowszych książek małżeństwa Aleksandry i Daniela Mizielińskich zachęcają do oddawania się czynnościom, które w czasach pandemicznych są zakazane. Nie można swobodnie podróżować po świecie i masowo gromadzić się w celu wspólnego gotowania i jedzenia. Na szczęście niezawodna literatura pozostała.

Kamieniem milowym w twórczości Mizielińskich były wydane w 2012 roku wielkoformatowe Mapy. Obrazkowa podróż po lądach, morzach i kulturach świata. Książka ta w 2015 roku była już przetłumaczona na ponad 20 języków i znajdowała się w szóstce bestsellerów „New York Timesa”. Większość autorskich książek duetu ukazała się w Wydawnictwie Dwie Siostry, jedna w Społecznym Instytucie Wydawniczym „Znak”, są to w kolejności chronologicznej: D.O.M.E.K. (2008), Co z ciebie wyrośnie? (2010), Miasteczko Mamoko (2010), Tu jesteśmy, (2011), Pod ziemią. Pod wodą, (2015), Jeden dzień (2016).

Którędy do Yellowstone? i Daj gryza kontynuują i dopełniają przyglądanie się światu rozpoczęte w Mapach. Co takiego oferują wielkoformatowe, popularnonaukowe książki dla dzieci, skoro trafiają nie tylko do polskich, ale również zagranicznych odbiorców? Rodzimy sukces Mizielińskich można by tłumaczyć długoletnią posuchą i brakiem na polskim rynku wydawniczym ciekawych i niebanalnych książek dla dzieci. Po długim okresie panowania nietuzinkowych realizacji twórców polskiej szkoły ilustracji (1950-1980), zapaści rynku literatury dla dzieci w latach 80. XX wieku, a następnie zalewie sztampowych, kolorowych przedruków książek „z Zachodu”, w pierwszej dekadzie XXI wieku polski rynek książki dla niedorosłych zaczyna się odradzać, również dzięki pracom Mizielińskich.

Jednakże wysyp ciekawych propozycji książek obrazkowych/picturebooków (w Polsce ciągle trwają żywe dyskusje nad terminologicznym okiełznaniem tego fenomenu), trafiających w gusta i potrzeby polskich czytelników, nie tłumaczy sukcesu ogólnoświatowego. Tym co, jak sądzę, przemawia do małych, większych i największych odbiorców dzieł Mizielińskich, jest ich transgresyjność, czyli przekraczanie przypisanych do literatury dziecięcej form i poetyk. Czym tak naprawdę jest Którędy do Yellowstone? Książką podróżniczą dla dzieci, wykorzystującą utrwaloną w literaturze dla niedorosłych, pojemną formę komiksu jak również schemat fabularny powieści drogi? Książką popularnonaukową egzemplifikującą i wyjaśniającą (niejednokrotnie nam, dorosłym) powstawanie wulkanów, gejzerów, kalder, opowiadającą o wędrówce gatunków, dryfie kontynentalnym, czy tłumaczącą, w iście humboldtowskim duchu, nieuprawnione ingerencje człowieka zaburzające homeostazę ekosystemów i szkodliwe następstwa tych działań (zresztą holistyczne i niezwykle syntetyczne prace Mizielińskich nawet w sferze graficznych przedstawień nawiązują do dzieł niezmordowanego podróżnika i naukowca).

Podobne wątpliwości wiążą się z Daj gryza. Czy to faktycznie, jak przekonują wszelkie portale wydawnicze, książka kucharska dla dzieci? Czy może w formie gry (brawo za świetne zadania aktywizujące) jest to wielowymiarowo prowadzona narracja o wzajemnym przenikaniu się kultur, pojawiających się antagonizmach i sympatiach? Czy raczej Daj gryza bliżej do książki historycznej, której ukoronowaniem jest chronologiczne zestawienie pojawiania się określonych pokarmów w dziejach ludzkości. Oczywiście można by i nazwać Daj gryza książką podróżniczą, geograficzną, społeczną itd.

Autorzy nie ukrywają, że głównymi odbiorcami kreowanych przez siebie tworów są oni sami, „nie wiedzą, w jaki sposób projektować książki dla dzieci, projektują je raczej dla siebie”. Wykorzystują przy tym swoje doświadczenie w programowaniu, tworzeniu stron i aplikacji, wymyślaniu interaktywnych gier i labiryntów, projektowaniu własnych fontów (czcionek) i nasycaniu swoich przedstawień wizualnych rozbudowaną oraz wysmakowaną gamą kolorystyczną. Tego rodzaju doświadczenia i umiejętności pozwalają im poszerzać (dosłownie i w przenośni) typowe formaty książek dla dzieci.

Niezwykle pieczołowicie konstruowane przez Mizielińskich uniwersa książkowe zapraszają do niespiesznej kontemplacji zarówno najmłodszych, młodszych, jak i starszych. To książki, do których się powraca i ciągle zadziwia się przeoczoną wcześniej ciekawostką (dorośli), samodzielnie przeczytanym i zrozumianym fragmentem tekstu (dzieci w wieku 6+), ekscytującą historią przygód Uli i Kuby (dzieci 3+), czy wreszcie przepisem, według którego można wspólnie z sukcesem (oby!) coś egzotycznego ugotować. Którędy do Yellowstone? i Daj gryza dają czytelnikom przestrzeń, by prócz stawianym literaturze dla dzieci celom edukacyjnemu, zabawowemu i in. realizował się cel najtrudniejszy do osiągnięcia, budowanie intymnej i bezpiecznej więzi między czytelnikami w trakcie wspólnej lektury. Książki Mizielińskich sprawiają, że chce się zarówno dzieciom, jak i dorosłym do nich powracać i doświadczać, doświadczać, doświadczać.

Joanna Gajowiecka-Misztal

 

Z książką „Którędy do Yellowstone?” można się zapoznać w Czytelni Komiksów i Gazet NOVA. Zapraszamy!

Fot. własna

 Fot. tytułowa. www.canva.com

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa Użycie niekomercyjne 4.0 Międzynarodowe

Mikroteka, parę słów o cyklu…

Według informacji podanych przez Bibliotekę Narodową w 2019 roku 39% Polaków zadeklarowało przeczytanie przynajmniej jednej książki. Jest to delikatny wzrost w stosunku do poprzednich lat, jednak wynik nie zachwyca. Dodatkowo Polacy wrzucają e-booki i audiobooki do tej samej kategorii, co książki papierowe. Tempo życia w dzisiejszym świecie powoduje, że wielu z nas nie ma już … Read more

Wzrastanie z wydawnictwem Laurum #1

Obraz Maike und Björn Bröskamp z Pixabay

Pochłonięci pracą, próbujemy nadążyć za światem, który pędzi w zawrotnym tempie. Doświadczenie pandemii, izolację społeczną, wewnętrzną niemoc tylko nieliczni próbują przekuć w coś pozytywnego na tyle, na ile jest to możliwe. Pozostać w równowadze z otaczającym nas światem, a przede wszystkim z samym/ samą sobą, to nie lada wyzwanie. Wydaje się, że wydawnictwo Laurum przynosi … Read more

Pedagogika i rodzicielstwo. Wydawnictwo Mamania.

Dwie ilustracje. Z boku mała ręka dziecka. Dłoń dziecka dotyka otwartej dłoni rodzica. Obok druga ilustracja. Widok z góry na dwie dziewczynki, pochylone nad rozłożoną książkę. Czytają w łóżku.

    Kiedy myślimy o swoim życiu tu i teraz, o tym, kim jesteśmy jako ludzie, jako obywatele,  jako członkowie różnych organizacji i społeczności, nie sposób ocenić to bez odwołania się do swojej historii – dzieciństwa, szkoły, studiów. Rodzimy się jako niezapisane białe karty, kształtowani jesteśmy w dużej mierze przez czynniki zewnętrzne. Stykamy się z szansami … Read more