JUŻ SZRON NA GŁOWIE, JUŻ NIE TO ZDROWIE, A W SERCU CIĄGLE MAJ…

Nie wierzę, że jest wśród Czytelników ktoś, kto nie skojarzył prawidłowo tej frazy. Oczywiście, to Starsi Panowie i ich Kabaret!

Kabaret niezwyczajny, ponadczasowy, inteligentny i kulturalny, a zarazem oceniający i ośmieszający, nie stroniący od inwektyw (szuja…), osądów (dranie…), pogróżek (przeklnę cię…).

Sprzeczność? Niekoniecznie.

Starsi Panowie, Jeremi Przybora i Jerzy Wasowski, to dżentelmeni starej daty w obowiązkowych eleganckich frakach. Przez ich „mieszkanie” przewijają się tłumy oryginalnych postaci. I najczęściej nie są to osoby miłe i kulturalne, powiedziałabym nawet, że wręcz przeciwnie. Starsi Panowie mają ze swoimi sąsiadami i nieproszonymi gośćmi pod górkę i często bywają z ich powodu zakłopotani i onieśmieleni, ale nigdy nie tracą fasonu, zimnej krwi i dobrych manier…

Witold Filler napisał w swoich Ludziach śmiechu (PIW 1972): „Ułudny świat ‚Starszych Panów’, gdzie wszystkie chropowatości prawdziwego świata zostały sprowadzone do wymiarów grzecznej bajki, wyzwolił w aktorach jakiś siódmy zmysł ironii, a także umiejętność kokieteryjnej zabawy słowem i pozą.”

Co takiego było w Kabarecie, że gromadził przed radiem z lufcikiem rodziny i sąsiadów? Czy to ta wspomniana umiejętność zabawy, czy też ta ironia i dystans do świata? A może wdzięk prowadzących albo doskonałe aktorstwo zapraszanych aktorów?

To jedna z zagadek, którą od lat próbują rozwikłać osoby najbardziej – moim zdaniem – kompetentne, syn Starszego Pana A (zainteresowanym polecam książkę Dariusza Michalskiego o Jerzym Wasowskim), Grzegorz Wasowski i jego żona, Monika Makowska-Wasowska.

Właśnie pojawiła się w księgarniach ich kolejna publikacja: Kabaret Starszych Panów. Życiorys nieautoryzowany, z posłowiem Konstantego Przybory.

W pierwszej chwili pomyślałam sobie: czego jeszcze mogę się dowiedzieć? Przecież czytałam „wszystko”, co napisano o Starszych Panach… Zachęcona jednak bardzo bogatym materiałem ikonograficznym, zaczęłam książkę przeglądać, czytać, wreszcie połknęłam ją w jedną noc.

Koncepcja książki jest oryginalna. Ze wspomnień Grzegorza Wasowskiego i pamiętników Jeremiego Przybory i Jerzego Wasowskiego oraz wcześniejszych publikacji autorzy „zbudowali” rozmowę czworga, w której biorą udział: WUJO – Jeremi Przybora, TATA – Jerzy Wasowski oraz oni, Monika i Grzegorz. Poza faktami znanymi już z innych opracowań pojawiają się smaczki, dotychczas niepublikowane, niedawno wygrzebane w archiwach materiały i teksty autorstwa Jeremiego Przybory.

Za te nieustające poszukiwania oraz mozolną pracę archiwalną jestem państwu Wasowskim szczerze wdzięczna. I czekam na ich kolejne odkrycia.

A czas oczekiwania umilę sobie piosenkami z Kabaretu Starszych Panów.

Monika i Grzegorz Wasowscy: Kabaret Starszych Panów. Życiorys nieautoryzowany. Wydawnictwo WAM, Kraków 2018.

Renata Piejko

Licencja Creative CommonsTen utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.

Dodaj komentarz