Codziennie widzę swoją twarz na ekranie – „Sztuka autoprezentacji i wystąpień publicznych” Przemysław Kutnyj, PWN 2020

Emblematory – OK. Fot. JGM W pandemii doświadczanie wzajemnych interakcji przez oglądanie siebie oraz innych na ekranach komputerów i urządzeń mobilnych stało się codziennością większości z nas. Już trudniej ukryć się podczas wykładu czy spotkania, nagle ze zdziwieniem zauważamy dziwne grymasy, pierwsze zmarszczki, szybciej się męczymy i dekoncentrujemy. Niejednokrotnie zastanawiamy się, co i jak, ja sam … Read more

Joyful. Odrobina radości w miejscu pracy.

Choć często wiążemy stres z osłabieniem odporności i ogólnym złym wpływem na naszą psychikę i organizm, mało kto podejmuje temat odwrotny.  Jak pozytywne emocje wpływają na jakość naszego życia, nauki i pracy, a przy okazji nawet systemu odporności? Radość kojarzy się z zupełna beztroską, odpuszczeniem sobie obowiązków, przyjemnością i niekiedy niedojrzałością, ale czy słusznie?     … Read more

Którędy do Yellowstone? i Daj gryza Aleksandry i Daniela Mizielińskich, Wydawnictwo Dwie Siostry 2020

Którędy do Yellowstone? Dzika podróż po parkach narodowych i Daj gryza. Smakowite historie o jedzeniu – te dość rozbudowane tytuły dwóch najnowszych książek małżeństwa Aleksandry i Daniela Mizielińskich zachęcają do oddawania się czynnościom, które w czasach pandemicznych są zakazane. Nie można swobodnie podróżować po świecie i masowo gromadzić się w celu wspólnego gotowania i jedzenia. Na szczęście niezawodna literatura pozostała.

Kamieniem milowym w twórczości Mizielińskich były wydane w 2012 roku wielkoformatowe Mapy. Obrazkowa podróż po lądach, morzach i kulturach świata. Książka ta w 2015 roku była już przetłumaczona na ponad 20 języków i znajdowała się w szóstce bestsellerów „New York Timesa”. Większość autorskich książek duetu ukazała się w Wydawnictwie Dwie Siostry, jedna w Społecznym Instytucie Wydawniczym „Znak”, są to w kolejności chronologicznej: D.O.M.E.K. (2008), Co z ciebie wyrośnie? (2010), Miasteczko Mamoko (2010), Tu jesteśmy, (2011), Pod ziemią. Pod wodą, (2015), Jeden dzień (2016).

Którędy do Yellowstone? i Daj gryza kontynuują i dopełniają przyglądanie się światu rozpoczęte w Mapach. Co takiego oferują wielkoformatowe, popularnonaukowe książki dla dzieci, skoro trafiają nie tylko do polskich, ale również zagranicznych odbiorców? Rodzimy sukces Mizielińskich można by tłumaczyć długoletnią posuchą i brakiem na polskim rynku wydawniczym ciekawych i niebanalnych książek dla dzieci. Po długim okresie panowania nietuzinkowych realizacji twórców polskiej szkoły ilustracji (1950-1980), zapaści rynku literatury dla dzieci w latach 80. XX wieku, a następnie zalewie sztampowych, kolorowych przedruków książek „z Zachodu”, w pierwszej dekadzie XXI wieku polski rynek książki dla niedorosłych zaczyna się odradzać, również dzięki pracom Mizielińskich.

Jednakże wysyp ciekawych propozycji książek obrazkowych/picturebooków (w Polsce ciągle trwają żywe dyskusje nad terminologicznym okiełznaniem tego fenomenu), trafiających w gusta i potrzeby polskich czytelników, nie tłumaczy sukcesu ogólnoświatowego. Tym co, jak sądzę, przemawia do małych, większych i największych odbiorców dzieł Mizielińskich, jest ich transgresyjność, czyli przekraczanie przypisanych do literatury dziecięcej form i poetyk. Czym tak naprawdę jest Którędy do Yellowstone? Książką podróżniczą dla dzieci, wykorzystującą utrwaloną w literaturze dla niedorosłych, pojemną formę komiksu jak również schemat fabularny powieści drogi? Książką popularnonaukową egzemplifikującą i wyjaśniającą (niejednokrotnie nam, dorosłym) powstawanie wulkanów, gejzerów, kalder, opowiadającą o wędrówce gatunków, dryfie kontynentalnym, czy tłumaczącą, w iście humboldtowskim duchu, nieuprawnione ingerencje człowieka zaburzające homeostazę ekosystemów i szkodliwe następstwa tych działań (zresztą holistyczne i niezwykle syntetyczne prace Mizielińskich nawet w sferze graficznych przedstawień nawiązują do dzieł niezmordowanego podróżnika i naukowca).

Podobne wątpliwości wiążą się z Daj gryza. Czy to faktycznie, jak przekonują wszelkie portale wydawnicze, książka kucharska dla dzieci? Czy może w formie gry (brawo za świetne zadania aktywizujące) jest to wielowymiarowo prowadzona narracja o wzajemnym przenikaniu się kultur, pojawiających się antagonizmach i sympatiach? Czy raczej Daj gryza bliżej do książki historycznej, której ukoronowaniem jest chronologiczne zestawienie pojawiania się określonych pokarmów w dziejach ludzkości. Oczywiście można by i nazwać Daj gryza książką podróżniczą, geograficzną, społeczną itd.

Autorzy nie ukrywają, że głównymi odbiorcami kreowanych przez siebie tworów są oni sami, „nie wiedzą, w jaki sposób projektować książki dla dzieci, projektują je raczej dla siebie”. Wykorzystują przy tym swoje doświadczenie w programowaniu, tworzeniu stron i aplikacji, wymyślaniu interaktywnych gier i labiryntów, projektowaniu własnych fontów (czcionek) i nasycaniu swoich przedstawień wizualnych rozbudowaną oraz wysmakowaną gamą kolorystyczną. Tego rodzaju doświadczenia i umiejętności pozwalają im poszerzać (dosłownie i w przenośni) typowe formaty książek dla dzieci.

Niezwykle pieczołowicie konstruowane przez Mizielińskich uniwersa książkowe zapraszają do niespiesznej kontemplacji zarówno najmłodszych, młodszych, jak i starszych. To książki, do których się powraca i ciągle zadziwia się przeoczoną wcześniej ciekawostką (dorośli), samodzielnie przeczytanym i zrozumianym fragmentem tekstu (dzieci w wieku 6+), ekscytującą historią przygód Uli i Kuby (dzieci 3+), czy wreszcie przepisem, według którego można wspólnie z sukcesem (oby!) coś egzotycznego ugotować. Którędy do Yellowstone? i Daj gryza dają czytelnikom przestrzeń, by prócz stawianym literaturze dla dzieci celom edukacyjnemu, zabawowemu i in. realizował się cel najtrudniejszy do osiągnięcia, budowanie intymnej i bezpiecznej więzi między czytelnikami w trakcie wspólnej lektury. Książki Mizielińskich sprawiają, że chce się zarówno dzieciom, jak i dorosłym do nich powracać i doświadczać, doświadczać, doświadczać.

Joanna Gajowiecka-Misztal

 

Z książką „Którędy do Yellowstone?” można się zapoznać w Czytelni Komiksów i Gazet NOVA. Zapraszamy!

Fot. własna

 Fot. tytułowa. www.canva.com

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa Użycie niekomercyjne 4.0 Międzynarodowe

Jesteśmy przynętą kochanie. Dzień kobiet na rynku wydawniczym.

Dzień Kobiet. Tekst wiersza w tle postacie kobiece, kwiaty

Uprawnienia kobiet są bardzo płynne i zależą od aktualnej władzy. Nasza wyobraźnia, wiedza, mądrość, kreatywność i poczucie wspólnoty kobiecej naszą siłą ! Kochane Panie – czas na czytanie 🙂 Aby nie odczuwać happiness wyłącznie w ramionach jego, poczytajmy coś ciekawego. Na Dzień Kobiet zamiast kwiatami, rozkoszujmy się słowem pisanym. Co proponuje nam aktualnie świat literacki … Read more

Pociąg do Grabińskiego – horror kolejowy

Wielu z nas „horror kolejowy” kojarzy zapewne z dziewięciogodzinnym opóźnieniem bez dostępu do Warsu… Jednak pojęcie to określa charakterystyczne utwory literackie, stworzone przez Stefana Grabińskiego. To właśnie o niektórych z nich chciałabym dzisiaj pokrótce opowiedzieć – jest ku temu dobra okazja, ponieważ w miniony piątek, czyli 26 lutego, wypadała sto trzydziesta czwarta rocznica urodzin pisarza. … Read more